Dobre praktyki user experience w 2018 i zasady budowania świetnych stron internetowych

Branża projektowania stron internetowych to prężnie rozwijająca się dziedzina. Także tu pojawiają się nowe trendy, a użytkownicy i ich oczekiwania ustalają nowe reguły tworzenia serwisów. Jakie elementy projektu strony internetowej czynią ją dobrą? Oto najważniejsze zasady budowania dobrych witryn w sieci.

Projektowanie z myślą o użytkowniku

Choć to, co określamy mianem “user experience” jest dziedziną stosunkowo nową, to jednak o tym, jak “doświadczenia użytkownika” są ważne, świadczy fakt, że interesował się tym zagadnieniem już sam Leonardo da Vinci. Trudno w to uwierzyć, bo przecież nikt wtedy nawet nie myślał o wynalezieniu komputera. Jak to zatem możliwe? A tak, że kiedy jeden z książąt Mediolanu poprosił go o zaprojektowanie kuchni, to zaprojektował ją tak, by kucharzom i obsłudze był jak najłatwiej się po niej poruszać. Dzięki właściwemu projektowi gotowało się szybciej i wygodniej. Zatem choć nawet z user experience we współczesnym słowa znaczeniu ma to niewiele, to jednak bezsprzecznie jest to początek myślenia o użytkowniku.

Obecnie UX jest dokładnie tym samym, tylko w odniesieniu do stron internetowych i doświadczeń internautów, którzy z nich korzystają. Ma być więc wygodnie, przejrzyście, tak, by każdy użytkownik szybko znalazł na stronie to, czego szuka. Dlatego już w momencie projektowania skupia się uwagę na tym, jaki układ strony, wygląd czy rodzaje czcionek będą najlepsze z punktu widzenia internauty.

Trendy UX 2018: interstitial anxiety

Jednym z wiodących trendów w UX jest ład i minimalizm: brak zbędnej grafiki, porządek w doborze czcionek oraz spójna kolorystyka. Jednak przecież doświadczenia użytkownika to coś więcej, niż tylko komfort wywołany wyglądem strony.

Wśród najnowszych trendów, które dopiero zaczynają się kształtować, jest zarządzanie tym, co kryje się pod niedawno wprowadzonym terminem “interstitial anxiety”. Zwrot ten, w wolnym tłumaczeniu oznaczający “międzywęzłowy lęk/stres”, określać ma chwilowy dyskomfort czy niepokój u użytkownika strony, występujący w chwili kliknięcia w dany przycisk do momentu uzyskania odpowiedzi.

Najnowsze trendy w UX skupiają się na minimalizowaniu tego lęku przez właściwe projektowanie strony. Nikt nie lubi tego chwilowego poczucia, kiedy strona się nie ładuje, laguje, zawiesza. Jeśli dana strona czy serwis będzie wyzwalać w użytkownikach tego typu odczucia, to z pewnością po pewnym czasie po prostu przestaną z niej korzystać. Już w 2006 roku opublikowano badania, z których wynikało, że zaledwie 0,5 sekundy opóźnienia we wczytywaniu się strony może powodować nawet 20-procentowy spadek ruchu na stronie.

Cinematograf dobrą praktyką w redukcji lęku

Jednym ze sposobów redukcji lęku, jest używanie subtelnych animacji i przejść pomiędzy wyświetlanymi obrazami. Cinematografy, bo o nich mowa, są prostsze niż wideo, ale jednocześnie nie tak statycznych, jak tradycyjna grafika. Mogą one przyciągać uwagę użytkownika i jednocześnie odwracać ją od momentu wczytywania treści.

Mapping porażek

Dbałość o doświadczenia użytkownika to stały proces, w którym można wdrożyć dobre, jak i złe zmiany. Właściwe jest regularne sprawdzanie, które z ulepszeń rzeczywiście przyniosły lepsze standardy UX na stronie, co przekłada się na przykład na rosnącą odwiedzalność strony lub dłuższy czas na niej spędzony. Nigdy nie jest tak, że raz dobrze zaprojektowana strona pozostanie taka już zawsze. Dlatego należy nieustannie trzymać rękę na pulsie i stawiać się w roli użytkownika, sprawdzając jak zmieniają się odczucia i wrażenia z korzystania z serwisu.